Swizz Beatz przeprasza za komentarze Drake'a nad wyciekiem Busta Rhymes Track

Swizz przyznał, że był w złym miejscu, kiedy skomentował wyciek piosenki w weekend.

Wyprodukowany przez Drake'a i Busta Rhymes utwór J Dilla, Stay Down, trafił do internetu w zeszłym tygodniu, ku zaskoczeniu fanów, a nawet współpracowników. Piosenka, która została nagrana w 2013 roku, kiedy oboje podpisali kontrakt z Cash Money Records, nigdy nie ujrzała światła dziennego – oczywiście aż do zeszłego tygodnia, kiedy wyciekła do sieci.

Kiedy Busta i Swizz połączyli się na Instagramie Live w zeszły weekend przez Strefa Radia z Busta Rhymes Busta wyjaśnił, dlaczego utwór nigdy się nie ukazał.



Drake chciał dostać jakąś produkcję od Dilli i wiedział, że ją mam, zaczął Busta. Rozmawialiśmy o jego współpracy z Dillą z niektórymi rzeczami, które miałem w skrytce.

Zauważając, że był fanem kanadyjskiego rapera, Busta dodał, że piosenka była czymś, co zrobił i nie wydarzyło się tam, gdzie miało się wydarzyć. A kiedy zobaczyłem, że jest uśpiony, pomyślałem, że słusznie jest próbować dokończyć płytę.

Busta ujawnił również, że dwójka nigdy nie wyszła na to, by piosenka rzeczywiście została wydana, na co Swizz się zdenerwował, mówiąc, że jego filtr [został] spalony, jeśli chodzi o sytuację.

Ponieważ pod koniec dnia czarnuchy to prawdziwe cipki. Co tam? Zasnąć. Chodźmy. Powiedział Swizz. Cała moja energia była oparta na czymś, co wyciekło, czego nie można było wyrzucić bez względu na okoliczności.

Ale jest fajnie. To małe dziecko. To jest facet. To mały facet, powiedział Swizz, odnosząc się do Drake'a. To nie są sprawy osobiste… Gdyby to było osobiste, zestrzelilibyśmy twój samolot z nieba.

Busta dodał, że nie chciał, aby sytuacja w ujawnionej piosence została źle zrozumiana, ponieważ Drake nigdy nie przyszedł do niego, aby faktycznie współpracować, a jedynie używać bitów.

Nie przyszedł do mnie, żeby nagrać ze mną płytę – wyjaśnił raper. Chciał zrobić beat [J Dilla], Dilla bije. O to właśnie chodziło. To wszystko, co mówię.

Swizz od tego czasu przeprosił Drake'a, wyjaśniając, że był w złym miejscu, kiedy skomentował wyciek w weekend.

Chubbs z OVO nie odczuł jednak wyjaśnienia Swizza.

Nie potrzebujemy przeprosin, napisał na Instagramie. To oczywiste, że nas nie lubisz, więc postępuj tak samo, gdy nas widzisz. P*ssy.