Zasadź najlepsze wiosenne cebulki

Już teraz do grudnia to idealny czas na sadzenie żonkili, hiacyntów, tulipanów i innych wiosennych cebulek. Ale jeśli żałosny wybór ...

blueroman1.jpg blueroman1.jpg

Już teraz do grudnia to idealny czas na sadzenie żonkili, hiacyntów, tulipanów i innych wiosennych cebulek. Ale jeśli żałosna selekcja oferowana przez centra domowe sprawia, że ​​czujesz się chłodno, czy mam dla ciebie nazwę – wybitna szkółka wysyłkowa specjalizująca się w łatwych w uprawie cebulkach rodowych, których nie znajdziesz prawie nigdzie indziej.

Nazywa się Ogrody starego domu a od 1993 roku jej siedziba znajduje się w osobliwym starym domu w Ann Arbor w stanie Michigan. Wtedy jej założyciel i „główny ogrodnik”, Scott Kunst, skopiował swój pierwszy katalog żarówek w Kinko's i wysłał go do 500 osób.



„Obcy przysyłali mi setki dolarów” – wspomina. (Hmmm… może Grumpy powinien zrobić swój własny katalog. Ogrody domu kota?)

The Old House Difference OK, więc po co kupować żarówki z tego miejsca? Dwa powody. Po pierwsze, Old House Gardens oferuje dziesiątki rzadkich, pięknych żarówek, które były przekazywane z pokolenia na pokolenie. Ponieważ masowi kupcy ich unikają, przetrwają do dziś tylko dlatego, że oświeceni ogrodnicy, tacy jak ty, rosną i dzielą się nimi. Po drugie, w przeciwieństwie do większości firm produkujących cebule, które kupują prawie wszystkie swoje cebulki od hodowców w Holandii, Old House Gardens pozyskuje wiele swoich cebulek z małych rodzinnych gospodarstw i hodowców w całych Stanach Zjednoczonych. Żarówki te dobrze sobie radzą, ponieważ są testowane w naszym klimacie .

Zasługujesz na najlepsze Ponieważ uważam, że Grumpians zasługują tylko na najlepsze rośliny do swoich ogrodów, poprosiłem Scotta o zaproponowanie różnych ulubionych, staromodnych cebul, które kwitną na południu. (Wielu z nich radzi sobie równie dobrze gdzie indziej.) Przewiń w dół, aby zobaczyć jego eksperckie typy (zdjęcia dzięki uprzejmości Old House Gardens). Jeśli podoba Ci się to, co widzisz, zamów wkrótce, zanim zostaną wyprzedane.

(FYI – The Grump nie dostaje żadnej łapówki za jego poparcie. Jednak dostaje kopa od szampana.)

clusiana.jpg clusiana.jpg

Pani lub Cukierkowy Tulipan ( Tulipa Clusiana ). Uwielbiam tego tulipana! W paski czerwono-białe jak trzcina cukrowa, ma wysokość 10 cali, kwitnie rok po latach, świetnie radzi sobie w pojemnikach i na ziemi i jest wieloletnia od Bostonu po Mobile. Pobij to!

blueroman.jpg blueroman.jpg

Niebieski Hiacynt Rzymski . Uprawiane od co najmniej 1562 roku, to piękno prawie nie wymaga chłodzenia zimą, więc można je uprawiać na Florydzie i na całym południu. Jego smukłe kwiaty są delikatniejsze niż grube, plastikowe kwiaty zwykłych holenderskich hiacyntów, a każda cebulka często ma kilka łodyg. Wesoły hiacynt rzymski również szybko się rozmnaża, tworząc zaspy. Rośnie 12 cali wysokości.

bliźniaczki.jpg bliźniaczki.jpg

Żonkil siostry bliźniaczki ( Narcyz x medialuteus ). „Ogólnie znany wszędzie”, napisał zielarz John Gerard w 1597 roku. Absolutnie najnowszy żonkil, który zakwitł w moim ogrodzie w Alabamie, zwykle w maju. Swoją nazwę zawdzięcza temu, że na każdej łodydze znajdują się dwa pachnące, białe kwiaty z małymi żółtymi miseczkami. Rośnie około 14 cali wysokości.

byzantineglad.jpg byzantineglad.jpg

bizantyjska radość ( Gladiolus communis byzantinus ). Zwykle kwitnie na wiosnę na cmentarzach i starych domach, ta krzycząca magenta, odporna na wesele, jest gładsza niż Liberace w Moulin Rouge. Zwiększa się co roku, tworząc grudki, które nie wymagają stakingu. Scott sprzedaje najlepszą i najrzadszą formę, więc nie bądź zszokowany ceną. Pomyśl o tym jako o szkockiej single malt do Twojego ogrodu.

wrzos.jpg wrzos.jpg

„Wczesna Luizjana” żonkil . Kiedy po raz pierwszy odwiedziłem Celię Jones w Sisters Bulb Farm w Luizjanie, byłem zdumiony dziesiątkami tysięcy niesamowicie pachnących, żółtych żonkili, które zadomowiły się na polach. Celia nazywa ich „Słodyczami”. Ja też.

freesiaalba.jpg freesiaalba.jpg

Antyczna frezja ( frezja alba ). Frezja to kwiaty, których księżniczka Saralinda, bohaterka Trzynaście zegarów Jamesa Thurbera (ulubiona książka Grumpy'ego wszech czasów), nosiła we włosach. Zawsze myślałem, że te pachnące, białe piękności nie są tu odporne, ale Scott mówi, że ta powraca rok po roku z Dolnego Południa na Florydę. To moja druga ulubiona alba, ustępująca tylko Jessice.