Dolly Parton śpiewa „On żyje” w emocjonalnym wielkanocnym przedstawieniu z domu

Dolly Parton wykonuje „He's Alive” na cześć Wielkanocy.

Zostaw to Dolly Parton, aby podnieść nas na duchu w tym trudnym czasie pośród koronawirus pandemia .

Wczoraj, gdy chrześcijanie zostali w domu z nabożeństw, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa, Parton wykorzystała trudną sytuację i przywiodła obchody Wielkanocy swoim fanom. Ubrana w cudowną różową sukienkę, Parton wskoczyła w tryb kaznodziei, dzieląc się z nami inspirującymi słowami na swoich platformach społecznościowych: „Wiem, że każdy uwielbia ubierać się w piękne sukienki, kapelusze, fantazyjne buty, chodzić do kościoła , bądź ze wszystkimi znajomymi. I to jest wspaniałe, wszyscy uwielbiamy to robić każdego roku. A dzieciaki uwielbiają wychodzić, chować wielkanocne jajka i to wszystko z przyjaciółmi, no cóż, w tym roku zostaniemy trochę w domu, prawda? Ale to nie znaczy, że nie możemy czcić w taki sam sposób, w jaki powinniśmy. Ponieważ nie musimy iść do budynku, do kościoła, aby czcić Boga. Królestwo niebieskie jest wewnątrz. Więc zróbmy to po prostu w tym roku, zawsze będą ładne sukienki, kapelusze i buty” – oferuje swoim fanom przesłanie solidarności z domu.



Parton ogłasza, że ​​zaśpiewa piosenkę, którą gra od lat, napisaną przez Dona Francisco i nagraną na jej albumie z 1989 roku. Biała Limozeen , „On żyje”. Wsparta tylko jej gitarą zamiast typowego akompaniamentu chóralnego, może być inna niż zwykła interpretacja utworu Parton, ale jest po prostu potężna. „Myślę, że dostaniesz dzięki temu błogosławieństwo i wiem, że ja dostanę błogosławieństwo śpiewając to”, kontynuuje przed rozpoczęciem swojego poruszającego występu. Obejrzyj poniżej.

Kto ma dreszcze od oglądania tego? Dziękuję Ci, Smoky Mountain Songbird za to, że zawsze zapewniasz komfort i radość, której potrzebują nasze dusze. Co powiesz na bis?